Jak to się zaczęło:

Jesteśmy trzy.
Każda z nas ma dziecko z zespołem Downa. Kornel. Wojtek. Łucja.
Każde w innym wieku. Każde wyjątkowe. I każde będzie kiedyś dorosłe.
Przez lata słyszałyśmy pytania, które wracały w rozmowach między rodzicami dzieci z niepełnosprawnościami:
„Co potem?”
„Co, gdy skończy się szkoła?”
„Kto będzie z nimi, kiedy nas zabraknie?”
Długo te pytania wydawały się odległe.
Bo przecież jeszcze jest czas.
Aż w pewnym momencie poczułyśmy: ten czas właśnie się zaczął.
Impulsem była zwykła rozmowa i niezwykła myśl:
Skoro są domy dla dorosłych osób z niepełnosprawnościami w innych miastach — dlaczego nie miałoby powstać coś takiego w Bydgoszczy?
Miejsce nie na chwilę. Nie „gdzieś”. Nie „może”.
Prawdziwy dom.
Od tamtej pory wszystko potoczyło się szybko.
Jedna z nas odezwała się do drugiej. Potem do trzeciej.
Każda odpowiedziała bez wahania: „Tak. Robimy to.”
Z tej decyzji powstała Fundacja Dom z Widokiem — z potrzeby, z wiary, z odpowiedzialności.
Dla naszych dzieci.
I dla wielu innych. 
Bo gdy kończy się edukacja w wieku 24 lat, system często się kończy.
Ale życie przecież trwa.
Dlatego chcemy zbudować dom, w którym będzie można po prostu żyć:
bezpiecznie, godnie, naprawdę.
Bo każdy człowiek zasługuje na przyszłość, która ma sens.
My tworzymy ją razem.
Ania, Ania i Asia
Fundacja Dom z Widokiem